MacGyver z Karwowa

MacGyver z Karwowa
O Jerzym opowiada mi jego córka, 15-letnia Weronika. Rezolutna dziewczyna chce wspomóc tatę, który – jak dodaje w żartach – „bez pracy nie usiedzi.” Jerzy sam zbiera truskawki na lokalnej plantacji oraz… rąbie drewno. Co w tym dziwnego? Mężczyzna od 4 lat nie ma prawej nogi, a jego córka chce zebrać dla niego środki na protezę.

W lipcu 2007 roku Jerzy jechał rowerem do pracy, gdy dostał potrącony przez kierowcę TIRa. „Prawdopodobnie pijanego. Nawet się nie zatrzymał, tatę znalazł kto inny” – wspomina Weronika. Początkowo wydawało się, że 43-letni mężczyzna nie ma szans w starciu z tonami rozpędzonej stali; w stanie ciężkim przetransportowano Jerzego do szpitala w Łukowie. Pomimo złamanej miednicy, uszkodzonego stawu biodrowego, pękniętego pęcherza i wstrząsu krwotocznego, poturbowany mężczyzna nie poddawał się. „Sama miednica się zrosła, ale nie chce Pan oglądać blizn. Najgorsza była noga…” – Weronika marszczy brwi. „Do 2015 roku Tato męczył się z bólem, krzyczał w nocy. Nie chce Pan wiedzieć. Wdała się martwica i niedowład, bo w wypadku uszkodzone zostały nerwy. To się ciągnęło.” Sam Jerzy w trakcie rozmowy sugeruje, że mimo ciągłego leczenia i rehabilitacji, padł ofiarą obojętności lekarzy. Wgląd w dokumentację potwierdza jego przypuszczenia – w jednej z nich mężczyźnie z chronicznym bólem zalecono Ketonal i Tramal. W innej – higienę kręgosłupa.
W 2015 roku Jerzy ponownie trafił do szpitala. „Wyszedł do nas lekarz i powiedział, że prawą nogę taty trzeba amputować. Zamknął się wtedy pewien rozdział. Ojciec był wtedy bardzo słaby – po twarzy było widać, że to jakby wybuchła bomba” – wspomina córka. Za chwilę z wahaniem dodaje: „Pan wie, jak to jest w depresji? Bo on wpadł wtedy w depresję i chciał się powiesić nawet.” Co gorsza, amputacja nogi nie uśmierzyła bólu – paradoksalnie, nasilił się. 15-latka z goryczą wspomina noc, podczas której przejęta krzyczeniem Jerzego wezwała do domu karetkę. „Sanitariusze byli niemili. Uśmierzyli ból, ale nie zajęli się tatą. Nie ufam od tej pory tej naszej polskiej służbie zdrowia.”

Mimo przeciwności losu, Weronika stara się pomóc tacie. Zaradność zdaje się dziedziczyć po Jerzym. Mężczyzna przed wypadkiem pracował jako kierowca w PKSie, na budowie, a nawet jako fryzjer w wojsku. Teraz również prowadzi aktywny tryb życia. „Każdemu pomaga” – śmieje się córka. „Nawet trawnik kosi. On tak kombinuje, że przywiązuje kawałek gąbki do sznurka, a ten do kosiarki. Potem obwiązuje talię sznurkiem, a gąbkę kładzie na brzuchu. Potem opiera ciężar ciała na maszynie. I kosi! A podwórko mamy duże.”
Jerzego wspiera również jego zięć – Piotr Wróbel. Znany w całym Łukowie „chłopak-serce” od 25 lat pomaga w akcjach charytatywnych jako wolontariusz. Teraz wierzy, że dla teścia uda mu się uzbierać 250 tysięcy na specjalistyczną protezę. "Wcześniej tato dostał protezę tymczasową na udo, jednak była za ciężka i niedopasowana, nie mógł jej unieść. On odczuwa niesamowity ból. Jest mi ciężko, jak na niego patrzę; najgorzej jest, kiedy pada.” Weronika kończy rozmowę słowami: „Chciałabym pomóc, bo on pomógł mi wiele razy.”

AUTOR ZBIÓRKI

Change4Good
Change4Good to przedsiębiorstwo społeczne, którego celem jest rozwój efektywnych, przemyślanych i długofalowych projektów społecznych w Polsce.
Zyski przedsiębiorstwa są reinwestowane na cele statutowe Fundacji „Znajdź Pomoc” (United Way Polska), czyli pomoc osobom chorym onkologicznie.
Change4Good AUTOR ZBIÓRKI
  • 220 zł Wolontariusze Polska 2050 pow. Łuków
    Trzymamy kciuki za zdrowie i zbiórkę. Życzymy spełnienia marzeń.
    24 listopada 2020, 17:27
  • 50 zł Łukasz Kurowski
    23 października 2020, 13:00
  • 50 zł Anonimowy Pomagacz
    18 października 2020, 22:44
  • 5 zł Anonimowy Pomagacz
    30 września 2020, 21:23
  • 20 zł Anonimowy Pomagacz
    30 września 2020, 17:39
  • 10 zł Anonimowy Pomagacz
    5 sierpnia 2020, 17:42
  • 10 zł Anonimowy Pomagacz
    trzymam kciuki!!
    2 lipca 2020, 08:48
  • 50 zł Anonimowy Pomagacz
    17 maja 2020, 16:50
  • 50 zł Sylwia
    Powodzenia!
    11 maja 2020, 21:00
  • 100 zł Izdebski Daniel
    11 maja 2020, 15:45
Jak działamy?

Prosto, przejrzyście, skutecznie.

Stworzenie Zbiórki

Po otwarciu kreatora (kliknięciu „Załóż Zbiórkę”) masz możliwość łatwego zamieszczenia zdjęcia oraz opisania, na co zbierasz pieniądze. W opisie powinny znaleźć się informacje, które zachęcą potencjalnego darczyńcę do dokonania wpłaty.

Przebieg zbiórki
Od momentu opublikowania Zbiórki wszyscy potencjalni Darczyńcy, którzy odwiedzają naszą stronę, będą mieli możliwość w prosty sposób przelać dla Ciebie darowiznę.
Zamknij Zbiórkę, wypłać środki
Kiedy zbiórka osiągnie wyznaczony przez Ciebie limit, masz jeszcze tydzień na zakończenie procesu. W tym celu zaloguj się na platformie i „odhacz” koniec zbiórki.
Podziękowania/ciąg dalszy historii
Darczyńcom będzie miło, jeśli zechcesz im podziękować. Po zakończonej Zbiórce masz możliwość wyrażenia w kilku słowach swojej wdzięczności.
Wspierają nas

Jesteśmy wdzięczni za pomoc w rozpowszechnianiu informacji o Platformie i o Zbiórkach, a także za wsparcie w pozyskiwaniu darczyńców. Dołącz do tych, którzy nas wspierają.